Regulamin strony

Polityka prywatności

"Bądź błogosławiony, Panie,

niech Cię chwali wszystko stworzenie,

za tyle łask, z których największa ta,

żeś mi pozwolił służyć Ci w Zakonie!"

 

- św. Teresa od Jezusa

Klasztor Mniszek Bosych Zakonu NMP z Góry Karmel

pw. Ducha Świętego i św. Józefa w Warszawie

Ojcze nasz… – świadomość relacji synowskiej (szczególnej więzi z Bogiem) – początkiem modlitwy

…któryś jest w Niebie… - „modlitwa skupienia” – niebo jest w naszej duszy – tam możemy spotkać Boga, skupić na nim nasz umysł, wolę, spotkać się z Nim w miłości. To modlitwa skupienia: zależna od woli i wysiłków człowieka, przy współpracy z łaską Bożą; zamknięcie oczu, skupienie ducha na realnej obecności Boga, spotkanie z Nim i modlenie się nie według ustalonego schematu, ale według logiki pełnej miłości rozmowy z Osobą nam najbliższą. „Skupienie to (…) daje się poznać po pewnym działaniu, (…) w którym dusza wznosi się swobodna, jakby po szczęśliwie przebytych zapasach, którymi były rzeczy tego świata” (28,6).

…święć się Imię Twoje, przyjdź Królestwo Twoje… - „modlitwa odpocznienia”, czyli początki modlitwy kontemplacyjnej w rozumieniu karmelitańskim, modlitwy, gdzie głównym działającym jest Bóg, gdzie zaczyna się dochodzenie do Źródła. To już nie człowiek stara się o skupienie, ale Bóg udziela człowiekowi skupienia nadprzyrodzonego. Daje łaskę głębokiego doświadczenia Jego obecności i miłości w sposób wykraczający poza możliwości i wysiłki człowieka. Chodzi o stan, który choć najczęściej następuje po okresie świadomego i wytrwałego dążenia człowieka do Boga, sam w sobie jest niezasłużoną łaską. Nie ma też możliwości „wypracowania” w sobie takiego stanu, wprowadzenia się w niego samemu ani przedłużenia go ponad to, co daje Pan Bóg. To „przyjście” Boga pozostawia w człowieku głęboką świadomość realnego spotkania, choć nie da się go dookreślić. Najczęściej wiąże się z doświadczaniem przez wolę miłości. Prawdziwość modlitwy kontemplacyjnej mierzy się dobrymi owocami w codziennym życiu człowieka, choć na początku owoce te mogą być jeszcze drobne i trudne do zauważenia.  

 

 

 

 

 

 

 

 

I.    Wezwania modlitwy Ojcze nasz jako kolejne kroki na drodze modlitwy

13 lutego 2021